Jak wyjść z pętli kredytowej?

Kredyty konsolidacyjne - czy warto?

Niniejszy artykuł dedykuję wszystkim osobom które czują, że ich sytuacja finansowa już dawno wymknęła im się spod kontroli lub też na skutek swojego stylu życia są obarczone podwyższonym ryzykiem rychłej utraty płynności finansowej i wejścia w pętlę kredytową.

Aby zweryfikować czy należysz do jednej z powyższych kategorii, odpowiedz sobie na kilka pytań.

1. Posiadasz 4 lub więcej kredytów i/lub kart kredytowych?

2. Suma rat kredytowych przekracza 70% twoich miesięcznych dochodów?

3. Twoja sytuacja finansowa uniemożliwia ci [pomimo szczerych chęci] terminowej spłaty rat kredytowych?

4. Po uregulowaniu miesięcznych zobowiązań i opłaceniu stałych rachunków na "życie" zostaje ci "tyle co nic"?

Jeżeli na minimum trzy pytania odpowiedziałeś twierdząco to tym bardziej cieszę się, że to czytasz. Cieszę się ponieważ oznacza to, że nie czekasz z założonymi rękami tylko szukasz rozwiązania swojej sytuacji. A jak wiadomo "kto szuka ten znajdzie" dlatego zrobię wszystko aby zainspirować cię do działania i pomóc, raz na zawsze, pozbyć się długów.

Zanim odpowiem na pytanie jak wyjść z pętli kredytowej zastanówmy się jak można się w niej znaleźć. Posłużę się przykładem Janusza, "statystycznego" Polaka.

Krótka historia o Januszu

Janusz, lat 37, żonaty, dwójka dzieci. Jako pracownik międzynarodowej korporacji zarabia 5500 zł. Jeszcze będąc kawalerem wziął kartę kredytową, otworzył limit w rachunku osobistym, zaciągnął kredyt na zakup samochodu oraz zakupił kilka modnych gadżetów w systemie zakupów ratalnych. Miesięczne zobowiązania Janusza wynoszą w sumie 1400 zł. Po opłaceniu rachunków związanych z wynajętym mieszkaniem, telefonem i Internetem na jego koncie pozostaje 2100 zł.

Janusz lubi otaczać się pięknymi przedmiotami, "dobrze" się ubiera, bywa w najmodniejszych klubach i jada w najpopularniejszych restauracjach. Jak łatwo się domyśleć na jego koncie pod koniec miesiąca pozostaje 0 zł. Inaczej mówiąc, Janusz nie posiada żadnych oszczędności.

Po jednym z wyjazdów wakacyjnych całkowicie wykorzystał swój limit w rachunku więc miesięczne saldo wynosi -4000 zł. Po uzupełnieniu limitu wpływem z wynagrodzenia i uregulowaniu zadłużenia na karcie kredytowej na jego koncie nie zostaje nic. Janusz zatem w 100% żyje na kredyt oczekując z utęsknieniem na roczną premię, która i tak zmienia jego sytuację finansową zaledwie na miesiąc.

Nie zwlekając do momentu aż wszystko wymknie się spod kontroli Janusz zwiększa linię kredytową w rachunku oraz limit na karcie kredytowej. Sytuacja wydaje się być opanowaną ale?

Nasz bohater, jak to często bywa, zakochuje się. Zmienia nieco swój tryb życia jednak zamiast wydawać mniej wydaje na co innego. Zakochany Janusz szybko bierze ślub, rodzą mu się dzieci, rosną wydatki, a bardzo wolno maleje zadłużenie. Chcąc ratować sytuację i nie dopuścić do tej w której nie będzie w stanie spłacić rat kredytowych zaciąga kolejny kredyt, tym razem gotówkowy.

Ponieważ wynajmowane mieszkanie już dawno nie spełnia jego wymagań wraz z żoną zaciąga kredyt hipoteczny, tym chętniej, że dokładnie dwa miesiące temu dostał podwyżkę, 1000 zł. Jak myślicie ile zostaje Januszowi na utrzymanie 4-osobowej rodziny?

No właśnie. Nic.

Sytuację zaczyna ratować małżonka. Po urlopie wychowawczym wraca do pracy dokładając, tym samym, do budżetu domowego 3000 zł. Jednak aby móc pracować posyła dzieci odpowiednio do żłobka i przedszkola, kupuje drugi samochód.

Myślicie, że Janusz odetchnął? Wręcz przeciwnie. Janusz czuje jak na jego szyi i portfelu zaciska się pętla. Pętla kredytowa.

"Droga Redakcjo,
jestem w pętli kredytowej. Jak z niej wyjść?
- Janusz"

Na szczęście mam dla Janusza i ciebie drogi Czytelniku dobrą wiadomość. Sposobów jest kilka.

1. Renegocjuj warunki dotychczasowych zobowiązań

Najłatwiejszym i najskuteczniejszym sposobem na zbilansowanie swoich miesięcznych zobowiązań jest zaciągnięcie kredytu konsolidacyjnego o którym pisałam we wcześniejszym artykule pt. "Kredyty konsolidacyjne - czy warto? Co należy wiedzieć i jak szukać najlepszej oferty?".

Dla przypomnienia. Kredyt konsolidacyjny przeznaczony jest, co do zasady, na spłatę posiadanych zobowiązań. Dzięki zamianie kilka rat na jedną i wydłużeniu okresu kredytowania zmniejszamy wysokość raty w stosunku do sumarycznej wartości rat obecnych zobowiązań. Jeżeli zatem masz taką możliwość, skorzystaj z niej niezwłocznie.

Jeżeli jednak na skutek swoich problemów finansowych nie byłeś w stanie regularnie spłacać dotychczasowych zobowiązań szanse na to, że którykolwiek bank zechce skonsolidować twoje kredyty są niewielkie. Pozostaje ci zgłosić się do banków w których posiadasz zobowiązania z prośbą o renegocjowanie warunków swoich kredytów.

Oczywiście nie spodziewaj się, że bank wspaniałomyślnie obniży ci oprocentowanie kredytu, zwłaszcza jeśli stałeś się tzw. mało wiarygodnym klientem. Jednak każda instytucja finansowa woli pomóc spłacić ci zobowiązanie i odzyskać kapitał wraz z odsetkami nawet w nieco dłuższym okresie czasu, niż nie odzyskać go w ogóle i ponosić koszty związane z windykacją.

Na co na pewno możesz liczyć na skutek podjęcia rozmowy z bankiem to:

- wydłużenie okresu kredytowania, tym samym wzrost kosztu całkowitego zobowiązania ale zmniejszenie wysokości miesięcznej raty,

- restrukturyzację produktów np. karty kredytowej/limitu w rachunku na kredyt ratalny, który zdecydowanie łatwiej będzie ci spłacić w myśl zasady, małymi krokami ale do celu,

- rezygnację z niektórych produktów typu ubezpieczenie, zmiana rodzaju karty płatniczej na tańszą, zmiana rachunku bankowego na darmowy itp.

Jednak aby to wszystko zrobić musisz "przełknąć czarę goryczy" i poprosić o pomoc. Rzadko który bank wychodzi z taką inicjatywą, dlatego nie czekaj, działaj!

Przeczytaj 2 część artykułu--> Jak wyjść z pętli kredytowej część 2

Kopiowanie i wykorzystywanie całości lub fragmentów tekstu oraz zdjęć bez zgody włąściciela serwisu enumery.pl jest zabronione.

dodaj komentarz:

Imię/Nick: Przepisz liczbę 584:
Uwaga!
BBcode oraz HTML nie działają.

komentarze użytkowników

piotrek
2014-12-20 11:37:54
dobry tekst

anna
2015-01-01 17:18:52
Witam. Na skutek pewnego zdarzenia losowego pogorszyła się moja zdolność finansowa. Posiadam cztery kredyty w jednym banku, które regularnie spłacam. Niestety obecnie odbywa się to kosztem innych opłat. Spłaciłam w tym banku już nie jeden kredyt. W ciągu ostatnich czterech miesięcy kilkukrotnie podejmowałam próby negocjacji z moim bankiem odnośnie wydłużenia spłaty kredytów. Niestety. Na moje kilkustronicowe pisma bank odpowiada jednym zdaniem na zasadzie "nie, bo nie". Szukając rozwiązań odkryłam, że bank przez rok przetrzymywał należne mi pieniądze z tytułu niewykorzystanej składki ubezpieczeniowej należnej przy wcześniejszej spłacie kredytu. Tak traktują nas banki. Zwykłe lichwy i oszuści, którzy oszukują nic nieświadomych klientów.

Gość
2015-05-07 11:22:03
Jak dla mnie dobrym wyjściem z takiej sytuacji będzie restrukturyzacja zadłużenia . Można przekazać całą sprawę do firmy oddłużeniowwej

Zobacz także
123970411 - to numer, który nęka Was najbardziej w ostatnich dniach
Numer 123970411 jest jednym z najczęściej wyszukiwanym numerem telefonu od kilkunastu dni. Kto ukrywa się po drugiej stronie?
525848992 - zwycięzca tygodniowego rankingu męczących numerów
W poprzednim tygodniu numer 525848992 Was wyjątkowo skutecznie nękał. Potwierdza to ogromna liczba wyszukiwań tego numeru w naszym serwisie. Kto kryje się po drugiej stronie?
Sprawdź średnie spalanie paliwa przez samochód
Kalkulator średniego spalania paliwa pozwoli szybko obliczyć, jak bardzo paliwożerny jest Twój pojazd. Jeżeli chcesz sprawdzić działanie urządzenia pomiarowego w swoim aucie lub twój samochód takowego nie posiada, najlepiej wykonać pomiar w następujący sposób...
Jak zarobić na allegro, otomoto i olx nie sprzedając kompletnie nic - zobacz jak to robią perfidni oszuści
Kilka tygodni temu w komentarzach na enumery.pl pojawiły się pierwsze zgłoszenia niespotykanego do tej pory typu. Dotyczyły one prób oszukania użytkowników stron pośredniczących w sprzedaży pojazdów. Głównymi ofiarami są sprzedający swoje pojazdy na otomoto, allegro, olx...
Wykonujesz bezpieczne przelewy przez internet? Sprawdź czy na pewno!
W obecnych czasach przelew przez internet to czynność, którą wykonują niemal wszyscy ze względu na wygodę, szybkość i bezpieczeństwo. No właśnie, czy aby na pewno jest to bezpieczne?